W jakim języku będzie raport końcowy?
Jerzy Polaczek pyta premiera o wybór języka przygotowywanego Raportu Końcowego przez Międzypaństwowy Komitet Lotniczy z siedzibą w Moskwie.
Prezes Polski Plus poseł Jerzy Polaczek prowadzący własne "śledztwo" w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego w dniu 10 kwietnia kontynuuje cykl interpelacji i oczekuje wyjaśnień od Premiera Donalda Tuska.
Istotnym aspektem mającym praktyczny wpływ na procedurę badania katastrofy pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia br., wynikającym z wyznaczenia przez Rzeczypospolitą Polską tylko obserwatora zgodnie z załącznikiem 13 Konwencji Chicagowskiej jest wybór języka, w którym zostanie sporządzony Raport Końcowy dotyczący tej katastrofy. Dodajmy, że językami oficjalnymi Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO) są języki: angielski, arabski, francuski, hiszpański, rosyjski i chiński.
Według posła Jerzego Polaczka dokonany przez rząd polski wybór pozycji prawnej Polski w badaniu przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem niesie pod tym względem istotne konsekwencje praktyczne z uwagi na konieczność odniesienia się w ciągu 60 dni od daty pisma przewodniego do Raportu Końcowego, który wraz z załącznikami będzie liczył co najmniej kilka tysięcy stron (szacunkowo co najmniej między pięć a dziesięć tysięcy stron).
Prezes Polski Plus uważa, że upoważnieni przedstawiciele naszego państwa winni mieć możliwość pełnego wykorzystania czasu jaki wynika z Konwencji Chicagowskiej do złożenia istotnych i uzasadnionych uwag do Raportu Końcowego.
"Ponieważ opinia publiczna w Polsce nie posiada jakichkolwiek informacji, czy władze polskie zgłaszały zastrzeżenia bądź uzgadniały wybór języka przygotowywanego przez Międzypaństwowy Komitet Lotniczy z siedzibą w Moskwie Raportu Końcowego" pisze poseł Polaczek, dlatego też w interpelacji poselskiej pyta Premiera Donalda Tuska:
1. Czy władze Rzeczypospolitej Polskiej zastrzegły prawo równoczesnego otrzymania Raportu Końcowego, przetłumaczonego również na język polski w dniu, w którym taki raport zostanie przesłany do Polski celem sporządzenia uwag, na których przygotowanie zgodnie z załącznikiem 13 Konwencji Chicagowskiej przewidziane jest 60 dni liczonych od daty pisma przewodniego?
2. W jakim języku Polska otrzymała Raport Wstępny, który był sporządzony zgodnie z przepisami Konwencji w ciągu 30 dni od zaistnienia wypadku?
3. W jakim z języków oficjalnych Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (angielski, arabski, francuski, hiszpański, rosyjski, chiński) Międzypaństwowy Komitet Lotniczy z siedzibą w Moskwie sporządzi Raport Końcowy i przekaże go Rzeczypospolitej Polskiej?
4. Czy upoważniony obserwator strony polskiej oraz wyznaczeni przez niego eksperci polscy, uczestniczący w pracach MAK w sposób swobodny mogą porozumiewać się ze stroną rosyjską, czy też korzystają z usług tłumaczy w zakresie pozwalającym na precyzyjne i rzetelne wykonywanie powierzonych im przez stronę polską obowiązków?
Dodane: 2010.07.26 18:45, Tagi: katastrofa Polaczek
Komentarze
nn : najlepszy byłby język migowy (2010.09.01 10:26)
Stan Surma : Na temat prawnych problemów śledztwa smoleńskiego jest bardzo ciekawa analiza (dzisiejsza rp.pl) prawnika Jerzego Szczęsnego, b. studenta A.Wajdy. (2010.08.12 12:00)
weteran : jeszcze jedno z ciągu żądań nieistotnych jedyne istotne jest żądanie pełnego ujawnienia materiałów śledztwa łącznie z odczytanymi rozmowami w kabinie (przesłanki decyzji podjęcia próby lądowania przez pilota) (2010.08.02 18:59)
ucho : No ładnie. Wszyscy tylko umieją wykpiwać tekst i ludzi, którzy chcą wyjaśnień odnośnie tego zdarzenia. Niestety myślę, że nie uda się to zrobić. Będzie to kolejna tajemnica, tym razem XXI w. (2010.08.02 14:33)
Serafinsky : Raport powinien być po łacinie ( klasyczna - lingua latina), z koniecznymi odsyłaczami. Zapewne do zdrowego rozsądku. (2010.07.29 19:38)
Stan Surma : Język może być w cyrylicy, grażdance, a nawet w chińskich krzaczkach - i tak 53.01% wyborców tego nie czyta, podobnie jak gazet (z wiadomą włącznie, którą im ktoś dostarcza poniżej kosztów własnych - na na zaspokojenie potrzeb gospodarczych)... a tylko wdycha czad, który pieści oczy, a zatruwa dusze, a wypuszczany jest przez tv i cyfrowe media konsumujące gagi błaznów Platformy i niedzielne czytania ich moralisty. (Te 0.01% to maniacy bluzgający w internecie anonimowo - z tchórzostwa nie występując pod własnym nazwiskiem). (2010.07.27 12:46)
zdychać nieudacznicy! : no co tam nowego panienki kartofla, dalej dmuchacie w prezesowski puzon? Na pewno - bo co wy byście potrafiły innego w życiu robić! (2010.07.27 07:10)
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie zasad
